Лишь лохмотья от платьев, и поломанный веер,
Где теперь наши бусы: жемчуга и кораллы?
Наши ленты сгорели – чёрный пепел развеян,
И недобрые люди наши кольца украли.
О, какие причёски, головные уборы:
Серебристые звёзды, перья, диадемы, короны –
Всё погибло в огне, стало тленом и прахом!
А когда над волнами встанут светлые зори –
Мы нагими идём по возрождённому Вавилону.
Что-то пробуем вспомнить. Хмурим брови. Не рады.
2024.12.24
Оригинал (автор – Чеслав Милош):
Skarga dam minionego czasu
Nasze suknie fałdziste zdarły się na drogach,
Perły na dno dziejowej upadły topieli,
Płatki spalonych wstążek wiatr gonił po wodach,
Pierścienie z naszych palców ciemni ludzie zdjęli.
Fryzury nasze strojne, w które zręczność mistrza
Wplatała srebrne gniazda, kwiaty, rajskie pióra,
Rozpadły się i w ciemność sypnęły popiołem.
A gdy jutrzenka z morze wstała przeźroczysta,
Nago szłyśmy w nowego Babilonu murach
Coś przypomnieć próbując ze zmarszczonym czołem.