Переводы с польского

Двое мужчин в снегу (Dwaj panowie na śniegu)

(из цикла “Что я читал мёртвым”)

Падает снег, злой, обжигающий холодом,
белой шерстью обшивает весь мир,
вместе стоим на пустынной улице:
еврей за работой – и конвоир…

Время – камнем тяжёлым на наши жизни,
У тебя нет дома, у меня дома нет,
столько нас разделяет – страшно подумать,
а теперь нас соединяет снег…

Я из-за тебя ни на шаг не сдвинусь,
но и ты точно так же не можешь уйти.
Кто из нас кого здесь, собственно, держит?…
Кто-то третий не хочет нас отпустить.

У тебя красивая форма, признаю,
драться я б с тобой не осмелился, да,
только что с того – снег ведь вовсе не отличает
евреев от красивых солдат…

На меня и тебя ложится снег одинаково…
И такой в нём белый покой,
И на свет далёкий во мраке мы смотрим
Сквозь белый занавес – вместе с тобой.

Посмотри, что я делаю, что ты делаешь?
Это нужно кому-то? Сейчас? Потом?
Слушай, человек… снег падает долго,
разойдёмся… домой пойдём.

2026.05.06

Оригинал (автор – Владислав Шленгель):

Dwaj panowie na śniegu

(z cyklu “Co czytałem umarłym”)

Pada śnieg, gęsty, zły, przenikliwy,
białą wełną obszywa mi kołnierz,
stoimy razem na pustej ulicy
Żyd przy robocie i — żołnierz…

Ty nie masz domu — ja nie mam domu,
czas głazem na życiach nam legł,
tyle nas dzieli, że strach pomyśleć,
a teraz łączy nas śnieg…

Ja się przez ciebie nie ruszę kroku,
lecz ty także nie masz sposobu,
kto z nas właściwie kogo tu trzyma?…
— chyba ktoś trzeci nas obu…

Masz piękny mundur — piękny, przyznaję,
skąd bym śmiał z tobą się zmierzyć,
cóż z tego, kiedy śnieg nie odróżnia
Żydów od pięknych żołnierzy…

Śnieg pada równo, na mnie, na ciebie…
taki w nim biały spokój,
patrzymy razem przez białą zasłonę
na światło dalekie w mroku.

Spójrz, co ja robię? Spójrz, co ty robisz?
na co potrzebne to komu?
Słuchaj, człowieku… śnieg pada tak długo,
rozejdźmy się… chodźmy do domu.

Tagged , ,